Pomysł na prezent dla dziecka i nastolatka: Gitara

Czy gitara będzie dobrym pomysłem na prezent dla dziecka/nastolatka? Spróbujmy może najpierw popatrzeć na argumenty przeciwko temu.

Minusy, ale z plusami i niewiadomymi

Pierwszym będzie ten o nietrafionym prezencie. Fakt, tak się może zdarzyć, ale nawet jeśli, to gitara będzie tym prezentem, który bez problemu będzie można sprzedać, nie tracąc na tym zbyt wiele. Zresztą sprzeda ją ewentualnie obdarowany, więc tylko zyska. Najlepiej od razu tak postawić sprawę, żeby nie doszło do niepotrzebnych nieporozumień. To będzie się szczególnie tyczyło sytuacji, gdy gitara będzie przeznaczona dla kogoś, z kim nie mamy bardzo bliskiego kontaktu. Wtedy przed zakupem warto podpytać daną osobę lub jej bliskich. Nie jest to jednak konieczne. Wiele osób zakocha się w gitarze dopiero wtedy, gdy ją otrzyma, a wielu marzących o niej szybko straci zapał. Tak bywa oczywiście ze wszystkimi innymi rzeczami, gitara nie jest tu wyjątkiem.

Jeszcze jakiś minus? W zasadzie moglibyśmy wspomnieć o wielkości, bo gitara nie należy do najmniejszych przedmiotów, ale to trzeba by zaliczyć do powyżej wspomnianego nietrafionego prezentu i jego trzymania na siłę. Np. by nie zrobić przykrości darczyńcy. O tym też zostało już wspomniane, czyli że nic na siłę.

Jest także coś, co było dużym problemem jeszcze całkiem niedawno. Chodzi o naukę gry. Sama gitara i chęci to mogłoby być za mało. Można ufundować także nauczyciela gry, ale i bez tego można sobie teraz poradzić. Teraźniejszy dostęp do internetu i ilość materiału, który można znaleźć w sieci, spokojnie wystarczy na początek. Podjęcie decyzji o bardziej profesjonalnej nauce i jej sposobie (także sposobie finansowania) można odłożyć nieco w czasie. Będzie to oczywiście także powiązane ze stopniem wykazywanego zainteresowania instrumentem.

Z drugiej strony musimy pamiętać, że nauka gry od początku musi być prawidłowa, przydałby się więc ktoś, kto przynajmniej potrafiłby przefiltrować zasoby internetu i kontrolować poprawność wykonywania ćwiczeń. Chodzi o to, by nie nabrać złych nawyków, które później trudno będzie wyeliminować.

Jak widzimy, tych minusów nie ma dużo i można sobie z nimi poradzić. A jakie będą plusy?

Dać komuś szansę

Największym plusem będzie to, że damy komuś szansę nauki gry, rozwijania lub odkrycia pasji. Nie każdy musi zostać od razu gwiazdą, chociaż gwiazdy też muszą kiedyś zacząć i wiele z nich zaczynało od tego, że ktoś dał im szansę. Rozpoczęcie nauki odpowiednio wcześnie da (co najmniej) przyjemność grania w późniejszym czasie. Umilanie sobie czasu graniem muzyki, która podoba się nam lub naszym znajomym, w domowym zaciszu, ale też na domowej imprezie, czy przy ognisku, to już jest dużo. Stworzenie jakiegokolwiek swojego utworu to też spora satysfakcja, a także pomysł na ciekawy prezent (np. zagranie czegoś specjalnego na czyichś urodzinach).

Wiele osób ignoruje nawet fakt, że dziecko chce gitarę. Uważając, że to chwilowa fanaberia, że są inne, ważniejsze wydatki, że ogólnie nie ma na to pieniędzy. Pojawiająca się wtedy osoba, z prezentem w postaci gitary, jest po prostu wybawcą, którego gestu obdarowywany zapewne nigdy nie zapomni. Jeśli ktoś taki się nie pojawi, to wszystko może przepaść. To jest powód, dla którego zawsze warto rozważyć taki zakup lub bez zbędnych rozważań go dokonać.

Gitara może być także dobrym prezentem dla osoby dorosłej, szczególnie gdy jest to jej niespełnione marzenie, a celem ma być granie dla przyjemności. Proste, ale dobrze brzmiące, tzw. ogniskowe granie, będzie wciąż czymś prostym do opanowania, a jeśli ktoś ma talent, samozaparcie i czas, to może osiągnąć i więcej. Jednak zdecydowanie lepiej zacząć wcześniej. Zdania na temat, kiedy powinno to nastąpić, są podzielone. Jest mowa o tym, że im szybciej, tym lepiej (i w tym zawsze będzie sporo prawdy), ale też o wieku 9 lat i wczesnym nastoletnim (nie będzie go można na pewno uznać za zbyt późny na naukę).

Jaką gitarę wybrać

Jeśli sami znamy się na gitarach, to będziemy wiedzieć jaki wybór będzie najlepszy, jeśli nie, to znajdziemy wiele porad na ten temat, a na pewno pomóc powinien nam sprzedawca. Dobrym wyborem na pewno może być gitara akustyczna. Różnie się ją określa, ale tutaj określimy ją jako gitarę, która posiada węższy (niż w gitarze klasycznej) gryf, który będzie też zaokrąglony po stronie układania na nim palców. Ułatwia to grę, jest wymagana mniejsza siła w porównaniu do tej, której trzeba by użyć przy gryfie szerszym i płaskim. Z tego względu dobrym wyborem będzie także, posiadająca taki sam gryf, gitara elektryczna. Trzeba wspomnieć o tym, że gitara akustyczna i gitara elektryczna wyposażona jest w struny metalowe i w mocniejszy ich naciąg, jednak są one zawieszone niżej niż w gitarze klasycznej. Wymagana siła docisku będzie więc podobna, a przy zastosowaniu cienkich strun stalowych, może być ona nawet wyraźnie mniejsza od tej wymaganej przy gitarze klasycznej.

Należy jednak pamiętać, że „elektryka” wypada do czegoś podłączyć, bez tego da się grać, ale wydobywający się z niego dźwięk będzie cichy. Ma to swoje plusy. Gitara posiadająca pudło rezonansowe będzie po prostu zawsze dosyć głośnym instrumentem. Gitara elektryczna podłączona pod wzmacniacz i głośniki plus słuchawki da możliwość grania praktycznie w każdym momencie, bez oznajmiania tego domownikom przebywających w innych pomieszczeniach, nawet w nocy. Podłączyć można ją np. do komputera z odpowiednimi głośnikami, który spełni nie tylko rolę wzmacniacza. Bez problemu bowiem można się też zaopatrzyć w odpowiedni darmowy (a także płatny) program, który da gitarze dodatkowe brzmienia i efekty – gotowe, a także dające się modyfikować. Taki program może być także doskonałym (kolejnym) prezentem. Warto jeszcze wspomnieć o gitarach akustycznych posiadających możliwość podłączenia do wyżej wymienionych.

Jakość przede wszystkim

Jak wszędzie, tak i przy wyborze gitary, ważna będzie jakość. Przyzwoitą gitarę da się kupić już za kilkaset złotych. Te najtańsze mogą wyglądać na pierwszy rzut oka całkiem dobrze, szczególnie dla laika, mogą nawet na początku nie brzmieć tragicznie. Natomiast jakoś materiałów może wyjść z czasem. I to niekoniecznie długim. Materiał zacznie się odkształcać, gitara przestanie stroić. Oderwanie się mostka (od naprężenia strun) też nie będzie czymś, co nie ma prawa się wydarzyć. Ważna będzie też m. in. wspomniana wcześniej odległość strun od gryfu. Bywają pod tym względem gitary wręcz koszmarne. Nie można też pominąć jakości stroików (kluczy) – gitara musi trzymać strój. Jakość dotyczy zresztą całości gitary. Może oprócz strun, które i tak będzie trzeba co jakiś czas wymienić.

Czy gitara to dobry pomysł na prezent? Tak, bo ewentualne minusy nijak się mają do ewentualnych plusów.